Chcialbym zaproponowac spotkanie w pierwszy dzien wiosny. To wypada jakos kolo 20.03 (nie wiem dokladnie wiec trzeba sprawdzic). Proponuje dwa warianty:
1. Standardowy - spotkanie tam gdzie zawsze i przejazd na kawe na Kazimierz.
+ dowolna pora dnia - nic nowego.
2. Niestandardowy:) - spotkanie tam gdzie zawsze i przejazd do restauracji "Pod bazantami" ktora znajduje sie 10km od Krakowa w strone parku Ojcowskiego.
+ Cos nowego i ladna okolica, fajna przejazdzka - trzeba zaczac w miare wczesnie zeby bylo jasno.
Przypominam ze to propozycja i czekam na wasze opinie i kontrpropozycje

Serdecznie pozdrawiam,
Wojtek